A jednak cukrzyca LADA

Dawno tu nie pisałam, ale było to spowodowane raczej brakiem czasu niż brakiem pomysłów do pisania, bo odkąd zaczęłam dbać o to, co jem, nauczyłam się gotować całkiem wiele potraw dobrych dla diabetyków. No ale nie o tym dzisiejszy wpis. Jakiś czas temu pisałam Wam o...
Szalone poziomy cukrów

Szalone poziomy cukrów

Dziś będzie nieco bardziej osobiście niż ostatnio, bo o moich poziomach cukru. Odkąd zmieniłam diabetologa, codziennie, co najmniej 3 razy zapisuję sobie swoje poziomy cukrów (mierzę znacznie częściej, żeby nie było). I o tyle, o ile przez pierwszy tydzień...
Nowy diabetolog (co z tego wynika?)

Nowy diabetolog (co z tego wynika?)

Dwa tygodnie temu w poniedziałek byłam pierwszy raz na wizycie u nowego diabetologa. Poprzedni urzędował w Bytomiu, a ja, jakby nie patrzeć, nie mieszkam tam już od 3 lat, więc dojazdy tylko na wizytę mnie męczyły (nie no dobra, najczęściej po prostu pod diabetologa...

Pierwszy wpis

To już mój kolejny blog, ale nie mogłam się powstrzymać od założenia go. Dlaczego? Bo jeszcze na żadnym nie pisałam o mnie jako o cukrzyku. Nie dlatego, że się tego wstydzę, bo w żadnym wypadku tak nie jest, ale dlatego że najzwyczajniej w świecie tematyka temu nie...